Na co zwracać uwagę przy wyborze procesora?

Witajcie w ten (tu niespodzianka) kolejny deszczowy dzień 🙂 Chcę wam dzisiaj pokazać, że przy składaniu komputera, musimy wybrać super procesor, to jedna z wielu ważnych rzeczy, na które musicie zwrócić uwagę. Możliwe, że podzielę to na części, ale dziś o procesorach.

Najpierw zastanówcie się w jakie gry chcecie grać i czy na poważnie podchodzicie do grania w nie. Od tego zależy (w większości), jakiego procesora będziemy szukać. W popularnych grach sieciowych – im więcej klatek na sekundę w popularnych grach – tym ważniejszy procesor. Głownie jego wydajnością jest w nich ograniczana maksymalna płynność. CPU Intela po podkręceniu nie ma sobie równych. Bardzo małe znaczenie ma liczba rdzeni procesora. No chyba, że sprawa wygląda u Ciebie tak, ze chcesz zacząć streamować na twitchu – to inna bajka.

Wystarczy ci 60 kl/s i grasz w super tytuły wysokobudżetowe ale nie bijesz rekordów płynności. Jeśli tak to wygląda to o wiele więcej sensu ma inwestycja w kartę graficzną czy procesor. Teraz najlepszym współczynnikiem ceny do wydajności między innymi w grach – to procesory 6-rdzeniowe. Zauważyłem, że to one są w większości polecane przez osoby składające dobre komputery do gier. Ale, niezależnie od rodzaju uruchamianej gry, musimy pamiętać o paru wskazówkach.

W tych czasach procesor czterordzeniowy to absolutne minimum w komputerach stacjonarnych do gier. No może jednostki dwurdzeniowe i czterowątkowe (np Intel Pentium i3, starszej generacji) pozwalają grać w zaawansowane gry graficznie, niestety w niektórych z nich prezentują one baaardzo niską wydajność i nie zapewnią ci tych stabilnych 60k/s.

Podsumowując – jeśli nie masz zamiaru kupować lub składać nowego komputera do gier, to musisz chociaż uzbierać na procesor. I przypominam – gry nie wykorzystują więcej niż sześciu rdzeni, także kupowanie wielordzeniowych procesorów z nadzieją, że zwiększą wam liczbę wyświetlanych klatek – jest bez sensu. Mają one praktyczne zastosowanie w momencie, gdy chcecie postreamować na twitchu czy YT.

Jakoś to wyjaśniłem. A zanim się pożegnam… Interesuje was obsługa firm? Mogę trochę popisać, co i jak. To ja zmykam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *